Tatry: czekała na ratunek 46 godzin w śniegu

Aż 46 godzin leżała w śniegu i czekała na pomoc 30-letnia turystka, która spadła ze szlaku w Tatrach. Wyziębioną kobietę zauważyli przypadkowi turyści, którzy powiadomili TOPR. Po turystkę przyleciał śmigłowiec ratunkowy i została zabrana do zakopiańskiego szpitala. Informację potwierdził w rozmowie z Gazeta.pl ratownik dyżurny TOPR.

Discussion Area - Leave a Comment